„Po dwóch tygodniach pustego domu z kranu poszła ruda woda.”
Winne było martwe podejście z ocynku, w którym woda stała tygodniami i wyżerała ściankę od środka. Rozkręciliśmy śrubunki, usunęliśmy nieużywany odcinek i przełożyliśmy zasilanie na miedź lutowaną — woda leci czysta od pierwszego odkręcenia.
„Prysznic robi się zimny po pięciu minutach i tak zostaje.”
Zasobnik miał zaniżoną nastawę, ale przy tym metrażu i tak był za mały na prysznic. Osadziliśmy większy w tym samym gnieździe, przepinając podejścia bez przeróbki ściany — ciepłej wody starcza na całą kąpiel, a komplet oddaliśmy tego wieczoru.
„W szafce z rozdzielaczem sika woda i nie wiadomo, co zakręcić.”
Zamknęliśmy oba zawory kulowe na belkach, zanim cokolwiek rozbieraliśmy. Puściło uszczelnienie jednej wkładki termostatycznej — osadziliśmy nową i napełniliśmy obieg z odpowietrzeniem, a szafka została sucha.
NaprawioneZawór odcięty od razu
Jagodnodom jednorodzinny
„Brodzik na parterze zbiera wodę z pralki i zlewu.”
Kamera pokazała zbiorczy poziom pod posadzką ułożony zbyt płasko — muł osadzał się na łuku i zwężał światło rury. Wypłukaliśmy odcinek ciśnieniowo, a osad wybraliśmy przez rewizję — brodzik przestał zbierać wodę z innych punktów.
NaprawioneW godzinę
Jagodno i okolicesegment
„Blat i umywalka czekają gotowe, brakuje podłączenia i syfonu.”
Dobraliśmy syfon płaski, żeby zmieścił się pod szafką, wywierciliśmy przejście na odpływ i wpięliśmy je w istniejące podejście. Baterię osadziliśmy na wężykach z zaworkami — komplet działał przed naszym wyjściem.
Zamontowane1 wizyta
Jagodno i okolicebliźniak
„Przy odpływie liniowym po prysznicu zostaje mokro na fudze wzdłuż ściany.”
Test polewaniem pokazał, że woda przechodzi pod kołnierzem odpływu, bo taśma uszczelniająca odeszła od narożnika. Podnieśliśmy ruszt, dokleiliśmy nowy narożnik na masie i osadziliśmy ruszt z powrotem — fuga wyschła i już nie ciemnieje.
UszczelnioneBez rozbierania zabudowy
Jagodno i okoliceapartamentowiec
„Pod prysznicem ciśnienie siada, gdy ktoś w mieszkaniu odkręca wodę.”
Manometr pokazał, że sieć daje swoje, ale filtr siatkowy przy wodomierzu był zapchany w trzech czwartych. Wyjęliśmy wkład, oczyściliśmy gniazdo i osadziliśmy nowy filtr z możliwością płukania — ciśnienie wróciło do prawidłowego poziomu.
WymienioneDiagnoza na miejscu
Jagodno i okolicemieszkanie w nowym budownictwie
„W mieszkaniu nie ma ciepłej wody z sieci, a odbiór jest za tydzień.”
Podejścia i gniazdo pod zasobnik czekały już wyprowadzone w zabudowie. Powiesiliśmy podgrzewacz, dołożyliśmy grupę bezpieczeństwa i przeponowe naczynko c.w.u., spięliśmy całość zaprasowanym PEX-em i napełniliśmy układ — ciepła woda była na kranie tego samego dnia.
ZamontowaneTego samego dnia
Jagodno i okolicebliźniak
„W garażu tryska woda ze ściany i nie da się do niej dojść.”
Zawór główny zamknęliśmy od razu, a tynk odbiliśmy tylko punktowo, żeby dojść do rury: pękła miedź na łuku, pozbawiona podparcia. Uszkodzony kawałek wylutowaliśmy, wstawiliśmy nowy i ujęliśmy go obejmą, żeby przestał pracować — woda w domu wróciła po pół godziny.
Naprawione30 minut
Jagodno i okoliceszeregowiec
„Licznik naliczył trzy razy więcej wody, a nic nie kapie.”
Podzieliliśmy instalację na odcinki i zamykaliśmy je po kolei, obserwując wodomierz — pełzł tylko przy otwartej gałęzi ciepłej wody. Mikrofonem kontaktowym doszliśmy do szumu pod posadzką w jednym miejscu — wskazaliśmy je co do płytki, nic nie rozkuwając.
Wyciek namierzonyBez kucia
Jagodno i okolicebliźniak
„Muszla na parterze zapycha się co kilka tygodni bez powodu.”
Kamera pokazała, że w odcinku na zewnątrz siedzą korzenie, które weszły przez rozszczelniony kielich starej rury. Wycięliśmy je frezem i wypłukaliśmy odcinek, a kielich zabezpieczyliśmy rękawem od środka — spłukiwanie ruszyło swobodnie i przestało się cofać.
UdrożnioneCena znana z góry
Jagodno i okolicedom z hydroforem
„Spod blatu w kuchni kapie dokładnie pod nową baterią.”
Wężyki dokręcono kluczem na siłę i uszczelka w gnieździe się rozwalcowała. Wykręciliśmy je, zapięliśmy nowe na ręcznie dobitych o-ringach, a próbę zrobiliśmy przy maksymalnej nastawie hydroforu — złącze zostało suche pod pełnym ciśnieniem.
UszczelnioneGwarancja na złącze
Masz podobną sytuację? Opisz ją — powiemy od razu, co sprawdzimy i kiedy możemy być na miejscu.
Kilka zdjęć z naszych ostatnich zleceń — awarie, wycieki, biały montaż, bojlery i instalacje we Wrocławiu.
Wodomierz i stare rury w rozkutej ścianieNowy syfon pod umywalkąKabina walk-in w czarnej ramieZawór kulowy przy pompie obiegowejKocioł gazowy w zabudowie szafkowejFiltr wody pod zlewem, ślady zaciekuBojler w otwartej zabudowie ściennejWymiana baterii wannowej
Przebieg wizyty
Jak wygląda wizyta hydraulika?
01
Najpierw ustalamy objawy
Krótko pytamy, co się dzieje: wyciek, zapchany odpływ, problem z bojlerem albo montaż po remoncie. Dzięki temu hydraulik przyjeżdża przygotowany.
02
Na miejscu robimy diagnozę
Sprawdzamy instalację, zawory, odpływy, syfony i połączenia. Nie zaczynamy pracy bez ustalenia przyczyny.
03
Podajemy zakres i koszt
Przed rozpoczęciem pracy klient dostaje jasną informację, co trzeba zrobić i ile to będzie kosztować.
Jeśli po przyjeździe klient rezygnuje — opłata za dojazd i diagnostykę wynosi 200 zł.
04
Wykonujemy naprawę lub montaż
Po akceptacji wykonujemy usługę i sprawdzamy szczelność wszystkich połączeń.
05
Sprawdzamy efekt
Na końcu upewniamy się, że wszystko działa poprawnie i problem został rozwiązany.
06
Rozliczenie na miejscu
Po zakończeniu pracy rozliczamy się od razu na miejscu. Przed rozpoczęciem zawsze podajemy orientacyjny zakres i koszt.
Zakres
Mokra plama w garażu i chłodna pętla podłogówki na Jagodnie
Jagodno budowało się od początku lat dwutysięcznych i wszystko, co starsze budynki mają na wierzchu, tutaj jest zabudowane. Rozdzielacz siedzi w szafce w kotłowni albo w pralni, pętle podłogówki znikają w wylewce, odpływ liniowy z kabiny walk-in kończy się gdzieś pod płytką, a instalacja w garażu podziemnym biegnie nad głowami, owinięta izolacją.
Do środka wchodzimy tam, gdzie ktoś zostawił drzwiczki. Zdejmujemy front szafki rozdzielacza, otwieramy rewizję przy stelażu, patrzymy na manometr i przechodzimy pętla po pętli, żeby wyłapać tę jedną chłodną. Wyceniamy dopiero po takich oględzinach i od razu mówimy, co da się zrobić bez kucia, a gdzie posadzka i tak musi zostać otwarta.
Najczęściej znajdujemy powietrze w pętli, przymknięty rotametr na rozdzielaczu albo złączkę na PEX-AL-PEX-ie, której nikt nie docisnął do końca przy wykończeniu. W pralni bywa wąż od pralki wpięty na siłę, w garażu — kondensat brany za przeciek. Rura pęka tu rzadko, ale kiedy już pęknie, ślad na wylewce pokazuje jedno konkretne miejsce.
Na Jagodnie prawie każda instalacja jest schowana: pętle w posadzce, podejścia za stelażem, rury nad sufitem garażu — dlatego zaczynamy od szukania dostępu.
Najczęstsze zgłoszenia
Otwarcie szafki rozdzielacza i przejście pętla po pętli w kotłowni
Odpowietrzenie i regulacja rotametrów, gdy jedna pętla zostaje chłodna
Wymiana zaworu za stelażem podtynkowym przez istniejącą rewizję
Sprawdzenie odpływu liniowego w kabinie walk-in przez zdjętą kratkę
Dojście do rury w garażu podziemnym od strony izolacji, bez rozbiórki
Przyłączenie pralki i zmywarki w pralni razem z próbą szczelności
FAQ
Najczęściej zadawane pytania
Z nowej zabudowy wracają trzy tematy: chłodna pętla w posadzce, ślad na suficie garażu i to, co warto otworzyć przed naszym przyjazdem.
Jeden pokój jest chłodniejszy, choć podłogówka pracuje. Zrywać posadzkę?
Prawie nigdy. Najczęściej w pętli zebrało się powietrze albo rotametr został przymknięty przy wykończeniu i nikt tego potem nie ustawił. Odpowietrzamy obieg, wyrównujemy przepływy i sprawdzamy temperatury na powrotach. Dopiero gdy pokój dalej jest chłodny, szukamy przyczyny w wylewce.
Na suficie garażu podziemnego jest mokry ślad. Pęknięta rura?
Częściej kondensat. Rura z zimną wodą biegnie tam w izolacji, a przy różnicy temperatur wilgoć skrapla się na jej powierzchni i kapie w jednym miejscu. Rozróżniamy to po tym, czy ślad narasta przy poborze wody, czy pojawia się niezależnie od niego.
W kabinie walk-in woda stoi przy odpływie liniowym. Zator?
Najpierw zdejmujemy kratkę i wyjmujemy wkład, bo pod nim zbiera się włos i osad z kosmetyków. Jeśli po wyczyszczeniu woda dalej stoi, sprawdzamy poziom samego korytka: przy montażu bywa ono ustawione zbyt płasko względem posadzki.
Co przygotować przed wizytą w takim domu?
Dostęp do szafki rozdzielacza, do rewizji przy stelażu i miejsce przy podejściach w pralni. To trzy punkty, od których zaczynamy w nowej zabudowie, a ich odsłonięcie skraca oględziny o dobre pół godziny. Jeśli szafka jest za meblem, warto powiedzieć o tym przy zgłoszeniu.
Instalacja jest nowa, a jednak przecieka przy złączce. Wada materiału?
Zwykle nie. Złączka na rurze wielowarstwowej, której nie dociśnięto do końca, trzyma przez pierwsze miesiące i puszcza dopiero pod pełnym ciśnieniem roboczym. Widać to po wąskiej obrączce wilgoci wokół tulei. Zaciskamy ją prawidłowo i zostawiamy obieg na dłuższej próbie.
Dom ma jeszcze gwarancję dewelopera. Do kogo dzwonić?
Jeśli usterka dotyczy elementu objętego gwarancją, zgłoszenie idzie tam i my w to nie wchodzimy. Możemy natomiast wskazać przyczynę i opisać ją tak, żeby zgłoszenie miało ręce i nogi. Przy usterkach powstałych po odbiorze albo przy przeróbkach właściciela pracujemy normalnie.
Można oszacować cenę przez telefon?
W tej zabudowie prawie nic nie widać z progu, więc taka wycena byłaby zgadywaniem. Przyjeżdżamy, otwieramy szafkę rozdzielacza i rewizje, odczytujemy ciśnienie i sprawdzamy każdą pętlę osobno. Cenę podajemy po tych oględzinach, mówiąc od razu, co da się zrobić bez naruszania posadzki.
Dzielnice
Dzielnice Wrocławia
Wybrane dzielnice i obszary, gdzie realizujemy zgłoszenia hydrauliczne.