„Piecyk gazowy gaśnie przy każdym powiewie i grzeje ledwo letnią wodę.”
Wycena z telefonu obowiązywała do końca, mimo przeróbki podejść. Stary piecyk zdemontowaliśmy, a na jego miejsce wszedł zasobnik zasilany z kotła — spięliśmy go po stronie wężownicy miedzią na lucie twardym, zimną doprowadziliśmy przez grupę bezpieczeństwa, a układ napuściliśmy i odpowietrzyliśmy; ciepła woda przestała zależeć od przeciągu.
PodłączoneCena znana z góry
Krynicznobliźniak
„Nowy zlewozmywak leży na blacie, podłączyć nie ma kto.”
Podejście po starym zlewie było na miejscu, ale kielich syfonu nie pasował do nowego króćca. Dobraliśmy syfon przestrzenny z odejściem na zmywarkę, wsunęliśmy odpływ w uszczelkę, a baterię spięliśmy wężykami na zaworkach kątowych; w pół godziny zlew i zmywarka pracowały razem.
ZamontowaneW pół godziny
Kryniczno i okolicedom jednorodzinny
„Przy każdym myciu z kabiny wypływa strużka na próg.”
Skrzydła nie schodziły się równo, bo rama osiadła razem z brodzikiem — poluzowaliśmy profile, wypoziomowaliśmy brodzik na regulowanych nóżkach i ustawiliśmy drzwi na styk. Uszczelki przy podłodze przełożyliśmy na nowe, a dolny profil obeszliśmy silikonem od zewnątrz; do dwóch godzin woda przestała wychodzić na próg.
UszczelnioneDo 2 godzin
Kryniczno i okolicedom z hydroforem
„Biały nalot obrasta złączkę przy zbiorniku i pod nią wilgotno.”
Nalot to zasuszony ślad po kropli, która schodziła po gwincie tygodniami — złącze rozkręciliśmy, zebraliśmy stare uszczelnienie i złożyliśmy je na nowo z konopiami i pastą, a odcinek podparliśmy obejmą, żeby drgania pompy przestały go naprężać. Próba po napełnieniu trzymała bez spadku, a wszystko poszło bez ruszania płytek.
UszczelnioneBez skuwania płytek
Kryniczno i okolicedom ze studnią
„Rdza przeżarła płaszcz zasobnika i cieknie na posadzkę.”
Woda ze studni jest twarda, płaszcz odszedł przy króćcu, a anody magnezowej nikt tu nigdy nie oglądał. Stary zbiornik spuściliśmy i wynieśliśmy, nowy postawiliśmy na stopie i spięliśmy przyłączami na PEX-ie z zaciśniętymi tulejami, dokładając filtr osadnikowy przed wejściem; wieczorem woda grzała się od nowa.
ZamontowaneWieczorny wyjazd
Kryniczno i okolicekotłownia
„Z kotłowni idzie para i słychać syk pod ciśnieniem.”
Puściło złącze na odejściu ciepłej wody, tuż za zasobnikiem — zawór odcięliśmy w pierwszej chwili, żeby zatrzymać wypływ, i dopiero potem spuściliśmy ciśnienie. Pęknięty króciec wylutowaliśmy, wstawiliśmy nowy odcinek miedzi i przelutowaliśmy połączenie lutem miękkim; syk ustał, a układ wrócił do pracy.
„Bije z rury przy suficie i leje po całej ścianie.”
Korozja wżerowa przejadła ocynk od środka i podejście puściło wzdłuż szwu — pion zakręciliśmy w piwnicy, zrzuciliśmy wodę z pionu i wycięliśmy przeżarty kawałek. Nowy fragment poprowadziliśmy w PEX-ie na zaprasowanych złączkach, wpinając go w ocynk przez śrubunek z konopiami; na to połączenie zostawiliśmy gwarancję, a zalewanie ustało.
OpanowaneGwarancja na złącze
Masz podobną sytuację? Opisz ją — powiemy od razu, co sprawdzimy i kiedy możemy być na miejscu.
Kilka zdjęć z naszych ostatnich zleceń — awarie, wycieki, biały montaż, bojlery i instalacje we Wrocławiu.
Kocioł gazowy w zabudowie szafkowejKabina walk-in w czarnej ramiePrzepływowy podgrzewacz wody na ścianieUmywalka nablatowa z baterią ściennąDuża przeróbka instalacji pod posadzką w mieszkaniuDeszczownica na stojaku — montażUmywalka nablatowa na szafce z WCPrysznic z panelem dekoracyjnym
Przebieg wizyty
Jak wygląda wizyta hydraulika?
01
Najpierw ustalamy objawy
Krótko pytamy, co się dzieje: wyciek, zapchany odpływ, problem z bojlerem albo montaż po remoncie. Dzięki temu hydraulik przyjeżdża przygotowany.
02
Na miejscu robimy diagnozę
Sprawdzamy instalację, zawory, odpływy, syfony i połączenia. Nie zaczynamy pracy bez ustalenia przyczyny.
03
Podajemy zakres i koszt
Przed rozpoczęciem pracy klient dostaje jasną informację, co trzeba zrobić i ile to będzie kosztować.
Jeśli po przyjeździe klient rezygnuje — opłata za dojazd i diagnostykę wynosi 200 zł.
04
Wykonujemy naprawę lub montaż
Po akceptacji wykonujemy usługę i sprawdzamy szczelność wszystkich połączeń.
05
Sprawdzamy efekt
Na końcu upewniamy się, że wszystko działa poprawnie i problem został rozwiązany.
06
Rozliczenie na miejscu
Po zakończeniu pracy rozliczamy się od razu na miejscu. Przed rozpoczęciem zawsze podajemy orientacyjny zakres i koszt.
Zakres
Przeciek za zabudową i spadek ciśnienia — Kryniczno
W Krynicznie prawie nic nie jest na wierzchu. Instalacja bywa dokładana przy kolejnych remontach, więc rura potrafi iść za płytą karton-gips, nad podwieszanym sufitem albo pod wylewką, a jedyne, co widać, to punkt, w którym wyszła plama. W kotłowni podobnie: kocioł stoi w rogu, naczynie przeponowe za nim, a przyłącze wody chowa się za regałem albo za pralką.
Dostajemy się do tego bez rozbiórki. Najpierw czytamy instalację z tego, co jest odkryte: z kotłowni, z garażu, z miejsca przy pralce, gdzie rury zwykle wychodzą poza zabudowę. Potem szukamy przecieku kamerą termowizyjną i detektorem akustycznym, a wilgoć w ścianie mierzymy miernikiem. Otwór robimy dopiero wtedy, gdy wiemy, w którym miejscu i jak duży ma być.
Za zabudową zastajemy zwykle jedno z kilku. Złączkę skręcaną, do której nikt nie planował dostępu. Odcinek starej rury zostawiony przy przeróbce. Albo kolanko przeciśnięte przy montażu, które pęka po latach. W kotłowni najczęściej odzywa się naczynie przeponowe bez poduszki oraz zawór, którym od montażu nikt nie ruszał. Wymieniamy to od razu, żeby nie otwierać ściany drugi raz.
Najwięcej kryje się tu za płytą i w kotłowni: rury schowane przy remoncie, złącza nad stropem, zawory zastawione pralką — i to one najczęściej puszczają.
Najczęstsze zgłoszenia
Rury za płytą karton-gips — namierzenie przecieku bez kucia na ślepo
Zawory zastawione pralką: udostępnienie i wymiana na kulowe
Przyłącze w kotłowni za regałem — dorobienie odcięcia w zasięgu ręki
Instalacja pod wylewką: lokalizacja kamerą i punktowe otwarcie
Odpływ w garażu bez rewizji — dorobienie czyszczaka i udrożnienie
Kolanko nad sufitem podwieszanym — wymiana przez jeden otwór
FAQ
Najczęściej zadawane pytania
O co pytają w Krynicznie: jak namierzyć przeciek za zabudową, ile to trwa i co zostaje na miejscu po zamknięciu otworu.
Plama wyszła w salonie, a łazienka jest po drugiej stronie ściany. Gdzie szukać?
Rura potrafi gubić wodę kilka metrów od miejsca, w którym wyszła plama: biegnie za płytą albo pod wylewką i wypływa tam, gdzie trafi na szczelinę. Dlatego najpierw czytamy przebieg instalacji z miejsc odkrytych — z kotłowni, z garażu, spod pralki. Odcinek zawężamy detektorem i miernikiem wilgoci, zanim cokolwiek otworzymy.
Da się znaleźć przeciek bez kucia ściany?
W większości zgłoszeń tak. Kamera termowizyjna pokazuje różnicę temperatur nad ciepłą rurą, detektor akustyczny łapie syk pod ciśnieniem, a miernik wskazuje, gdzie mur jest naprawdę mokry. Otwór robimy dopiero wtedy, gdy wiadomo, w którym miejscu i jak duży ma być, i zwykle jest to jedno miejsce zamiast całej ściany.
Ile trwa samo namierzenie i czy koszt znam wcześniej?
Cenę podajemy przed rozkręcaniem czegokolwiek, po krótkim obejrzeniu miejsca. Namierzanie zajmuje najczęściej godzinę albo dwie, bo wymaga cierpliwego zamykania kolejnych punktów i patrzenia, jak zachowuje się ciśnienie. Dłużej trwa tam, gdzie instalację przy remontach kilka razy przekładano i nikt już nie wie, którędy idzie.
Zawory w kotłowni są zastawione pralką i regałem. To problem?
Przy awarii to problem główny, bo pierwsze minuty schodzą na przesuwaniu sprzętu zamiast na zamknięciu wody. Przy okazji naprawy wyprowadzamy odcięcie tam, gdzie da się je zakręcić bez odsuwania czegokolwiek. Przed wizytą wystarczy zrobić przejście do kotła, naczynia i przyłącza, resztę zrobimy sami.
Naczynie przeponowe wisi za kotłem od kilkunastu lat. Sprawdzać je przy okazji?
Warto, bo nikt go nie rusza, dopóki nie zacznie sprawiać kłopotu. Ciśnienie wstępne odczytujemy po opróżnieniu układu i porównujemy z tym, czego wymaga instalacja. Gdy poduszka uszła, ciśnienie w domu skacze przy każdym nagrzaniu i to właśnie bywa powodem, dla którego zawór bezpieczeństwa co kilka dni upuszcza wodę.
Coś syczy w kotłowni i idzie stamtąd para. Czekać do rana?
Nie. Syk pod ciśnieniem i para oznaczają ucieczkę gorącej wody, a to w kilka godzin potrafi uszkodzić więcej niż sama nieszczelność. Do takich zgłoszeń jedziemy tego samego dnia. Do naszego przyjazdu wystarczy odciąć zasilanie kotła i zamknąć wodę, o ile jest do czego sięgnąć.
Co zostaje po naprawie oprócz zamkniętego otworu?
Zostaje wiedza, którędy naprawdę idzie rura i gdzie jest odcięcie do tej gałęzi, najlepiej zapisana albo sfotografowana. Jeżeli otwieraliśmy zabudowę, w tym miejscu zostają drzwiczki rewizyjne. Dzięki temu kolejna wizyta rusza od uchylenia klapki, zamiast od szukania rury po całym domu.
Dzielnice
Dzielnice Wrocławia
Wybrane dzielnice i obszary, gdzie realizujemy zgłoszenia hydrauliczne.